Setką przez Atlantyk

1. Czym są słynne „Setki”?
W polskim świecie żeglarstwa oceanicznego słowo „Setka” to synonim odwagi i genialnej prostoty. Są to niewielkie, zaledwie pięciometrowe jachty klasy Setka, zaprojektowane przez Janusza Maderskiego specjalnie z myślą o samodzielnej budowie. Choć wykonane są z arkuszy sklejki, ich konstrukcja została przemyślana tak, aby wytrzymać najtrudniejsze oceaniczne warunki. Jachty klasy Setka to jednostki bez kompromisów – nie ma tu miejsca na luksusy, za to każdy centymetr przestrzeni służy przetrwaniu i efektywnej żegludze.
Warto podkreślić, że Setka nie jest jachtem, który wybacza błędy w przygotowaniu. Co więcej, każdy element wyposażenia musi być lekki i niezawodny, ponieważ na tak małej powierzchni skipper żyje w rytmie oceanu, niemal dosłownie dotykając tafli wody. W konsekwencji człowiek i ta niewielka, sklejkowa konstrukcja tworzą jeden organizm, w którym determinacja kapitana jest równie ważna, co solidność kadłuba. Dlatego właśnie te łódki tak fascynują – są dowodem na to, że do pokonania oceanu nie potrzeba milionów, lecz pasji i rzetelnego rzemiosła.
Checklista: Co musi mieć „Setka” na pokładzie?
Aby 5 metrów sklejki bezpiecznie dotarło z Teneryfy na Karaiby, każda jednostka klasy Setka musi być wyposażona w żelazny zestaw przetrwania:

- 🛡️ System hermetyzacji: Solidne klapy i uszczelnienia, które sprawiają, że jacht po wywrotce (grzybie) sam wraca do pionu i nie nabiera wody.
- 💨 Samoster wiatrowy: „Cichy załogant”, który steruje łodzią 24/7, oszczędzając siły skippera i prąd (którego na Setce jest jak na lekarstwo).
- ☀️ Panele słoneczne: Zamontowane na rufie, zasilające radio VHF, AIS oraz światła nawigacyjne LED.
- 💧 Zapas wody i odsalarka: Minimum 2 litry wody na dobę na przewidywany czas rejsu plus ręczna odsalarka awaryjna.
- 📦 Żywność liofilizowana: Lekka, kaloryczna i łatwa do przygotowania w trudnych warunkach, gdy kuchenka gimbalowa pracuje na pełnych obrotach.
- 📻 System komunikacji (InReach/VHF): Pozwala na odbieranie prognoz pogody i wysyłanie krótkich wiadomości do bliskich oraz organizatorów regat.
- ⚓ Dryfkotwa: Niezbędna, by „przeczekać” najgorsze sztormy, ustawiając jacht dziobem do fali i ograniczając dryf.
2. Regaty Setką przez Atlantyk – start z Teneryfy na Karaiby
Listopad to czas, w którym Atlantyk zaczyna sprzyjać śmiałkom dzięki stabilnym pasatom. Właśnie wtedy małe, dzielne jednostki ruszają w swoją najważniejszą próbę: regaty Setką przez Atlantyk. Z portu na Teneryfie startują sklejkowi wojownicy, obierając kurs prosto na egzotyczne Karaiby.
Choć na mapie trasa wydaje się linią prostą, w rzeczywistości to kilkanaście lub kilkadziesiąt dni nieustannej walki z samotnością i żywiołem. Podczas gdy wielkie jachty regatowe polegają na elektronice, tutaj liczy się czucie wiatru i wytrzymałość materiału. Niemniej jednak, sprzyjające wiatry pozwalają tym filigranowym jednostkom pokazywać pełnię ich morskiej dzielności. Regaty przez Atlantyk na tak małych łódkach to nie tylko wyścig z czasem, ale przede wszystkim próba charakteru. Gdy po długiej podróży na horyzoncie pojawiają się Karaiby, każda Setka – choć zmęczona i obita solą – staje się żywym pomnikiem żeglarskiego marzenia.



Opublikuj komentarz