Kończy się sezon bojerowy. Czas wracać na wodę

bojery na lodzie

Zima powoli odpuszcza, a wraz z nią nieuchronnie kończy się sezon bojerowy. Dla jednych to smutny koniec lodowych emocji, natomiast dla innych – radosny początek odliczania do pierwszego wiosennego zwrotu przez sztag. Bo przecież tam, gdzie wieje wiatr, zawsze znajdzie się sposób, by go efektywnie wykorzystać.

Czym właściwie jest bojer?

Bojer to lekka konstrukcja wyposażona w żagiel i trzy płozy, która porusza się po zamarzniętej tafli jeziora. W praktyce działa on dokładnie tak jak jacht, ponieważ wykorzystuje siłę wiatru, z tą różnicą, że zamiast wody pod kadłubem ma twardy lód. Co istotne, nie należy mylić bojera z bojlerem (urządzeniem do wody) czy brojlerem (kurczakiem). Bojer to bowiem sport wyczynowy, niezwykle dynamiczny i widowiskowy.

Jakie prędkości osiąga bojer?

To, co najbardziej zaskakuje obserwatorów, to niesamowita prędkość. Dzięki minimalnemu tarciu bojer potrafi rozpędzić się do 100 km/h przy umiarkowanym wietrze, a na idealnej tafli nawet do 120 km/h. Nic dziwnego, że wielu żeglarzy traktuje zimowe starty jako doskonały trening refleksu przed tym, co oferują rejsy żeglarskie w sezonie letnim.

Od lodu do morza – naturalny krok żeglarza

Kiedy lód ostatecznie topnieje, pojawia się pytanie: co dalej? Dla wielu osób naturalną kontynuacją pasji jest powrót na otwarte akweny. Jeśli jednak nie posiadasz patentu lub po prostu pragniesz odpocząć bez brania na siebie pełnej odpowiedzialności za jednostkę, idealnym rozwiązaniem są rejsy ze skipperem. W takim układzie doświadczony kapitan prowadzi jacht, podczas gdy Ty możesz skupić się na nauce i czystym relaksie.

Coraz większym zainteresowaniem cieszą się zwłaszcza rejsy żeglarskie w Grecji. Stabilne warunki i ciepła woda sprawiają, że to kierunek przyjazny dla każdego. Alternatywą jest Adriatyk, gdzie skipper do wynajęcia pozwoli Ci bezpiecznie odkrywać urokliwe chorwackie porty. Warto podkreślić, że rejsy ze skipperem to także świetna okazja, by podszkolić umiejętności zdobyte zimą na lodzie.

Dlaczego warto płynnie zmienić lód na wodę?

Ponieważ żeglarstwo to nie tylko technika, ale przede wszystkim wolność. Choć sezon bojerowy bywa krótki i kapryśny, to profesjonalny skipper do wynajęcia sprawi, że Twoja przygoda z wiatrem może trwać cały rok na znacznie cieplejszych wodach.

Kiedy więc lód znika, żagle wcale nie muszą trafiać do magazynu. Wystarczy zmienić zamarznięte jezioro na szmaragdowe morze, bo wiatr – niezależnie od szerokości geograficznej – zostaje ten sam.

MeliklesSailing.com

Moja przygoda z żeglarstwem zaczęła się zupełnie niespodziewanie, gdy miałem 12 lat. Wtedy to po raz pierwszy stanąłem na pokładzie łodzi na malowniczym jeziorze Wigry. Od tego momentu zaczęła się moja pasja do wody, która zaprowadziła mnie najpierw na Zalew Zegrzyński, a później na przepiękne szlaki Wielkich Jezior Mazurskich. Z każdą wyprawą odkrywałem, że Mazury, mimo swojego uroku, to tylko początek mojej żeglarskiej podróży. Szybko zrozumiałem, że marzę o dalszych rejsach. Tak więc rozpocząłem morskie wyprawy po Bałtyku, a później również po Oceanie Atlantyckim. Posiadam własny jacht typu Orion, na którym przepłynąłem z Warszawy aż do ujścia Wisły, czerpiąc radość z każdej chwili spędzonej na wodzie. Od kilku lat organizuję rejsy turystyczne, branżowe oraz rodzinne, które odbywam na Mazurach, a także w pięknych miejscach takich jak Chorwacja, Grecja czy Tajlandia. Każda podróż to nowe przygody, niezapomniane widoki i wspaniałe spotkania z ludźmi. Serdecznie zapraszam na pokład, aby wspólnie odkrywać uroki żeglarstwa i cieszyć się wolnością, jaką daje życie na wodzie!

Opublikuj komentarz